“ In seven days, God created the world. And in seven seconds, I shattered mine.”
Seven Pounds
Siedem, nie wybrałem tej cyfry z powodu Boga, biblii czy też mojej wiary. Moją inspiracją jest pewna można powiedzieć, że nowo poznana dziewczyna Kim.
Nie znam całej historii Kim, ale z tego co mi powiedziała była w związku który trwał właśnie 7 lat, długich lat. Przeciętny związek rozpada się po roku (tak kiedyś usłyszałem i wydaje mi się, że po pół roku można związek dopiero nazwać związkiem, a drugie pół to czas próby), tylko niektórym udaje się przetrwać. Jej się udało, a po 7 latach wszystko się rozpadło, jak dla mnie niewiarygodne.
Dlatego czasem trzeba się zastanowić, tak mi się przynajmniej wydaje, już na początku, czy warto się bawić w ratowanie czegoś co od początku jest skazane na klęskę. Czy warto? Ja po swoich “wpadkach” powiedział bym, że TAK, mimo iż to nie jest dobre doświadczenie, ale po każdym do kogo się przynajmniej trochę zbliżyłeś zostają jakieś dobre i często też złe wspomnienia. Dzięki nim możemy określić kogo szukamy, odróżniamy fałszywych ludzi, którzy pragną tylko sexu lub pieniędzy od tych którzy kierują się naprawdę uczuciem i pragnieniem spędzenia wspólnie reszty życia. Czasami trzeba otworzyć w odpowiednim momencie oczy, przejrzeć i ocenić czy warto spędzić z kimś te 7 lat.
Czasami jest to prawdziwa miłość, ale nie jest nam dana w tym momencie, życie jest skomplikowane, niesprawiedliwe i ciężkie, najgorsze jest to, że trzeba się do tego po prostu najzwyczajniej przyzwyczaić.
Basia: życie
Jasco: jest ciężkie, to fakt ;)
Basia: nikt nie mówił, że będzie łatwe.
Jasco: Nikt nic nie obiecywał, a jednak chciał coś w zamian :P
Basia: wszyscy czegoś oczekujemy w zamian, nikt nie jest bezinteresowny.
Jasco: prawda :).
All this money can’t buy me a time machine, no
Can’t replace you with a million rings, no
I should have told you what you meant to me, whoa
‘Cause now I pay the price
In another life, I would be your girl
We’d keep all our promises, be us against the world
In another life, I would make you stay
So I don’t have to say you were the one that got away
The one that got away
What happened in the past, STAYS in the past. Leave that shit where it belongs.
Source: jeleeenadfjkdf
Sometimes when I say I’m okay I want someone to look me in the eyes ,hug me and say, I know you’re not.
Source: happymonsters
Q:Ciekawy pomysł, niewyraźnie wyglądasz. dm ;p
Hehe :). No niestety nie dało się w miarę równo dopasować ale nie ma się co dziwić :), a efekt jest całkiem dobry. Swoją drogą to taki mały prezent dla Was ;). Ciesze się że się podoba :).
Weekend?
BTW. This is my new “eau de toilette” (fragrance).
I’am yours, because you are all my world. Thanks to all my friends to be there.
Picture what is here i make from random pictures of myself, i pick pictures from random moments, so few of them are very old :).
———————
Jestem wasz, ponieważ jesteście moim całym światem. Dziękuje wszystkim znajomym za to że są.
Grafikę która tutaj jest zrobiłem z różnych zdjęć, zebrałem zdjęcia z różnych okresów, niektóre z nich są bardzo stare.
No way ! Wszystkie aplikacje na moim WP przestały działać. WTF ?! Jestem załamany :(. Oby to było przejściowe …
Dear Claire, “What” and “If” are two words as non-threatening as words can be. But put them together side-by-side and they have the power to haunt you for the rest of your life: What if? What if? What if? I don’t know how your story ended but if what you felt then was true love, then it’s never too late. If it was true then, why wouldn’t it be true now? You need only the courage to follow your heart. I don’t know what a love like Juliet’s feels like - love to leave loved ones for, love to cross oceans for but I’d like to believe if I ever were to feel it, that I will have the courage to seize it. And, Claire, if you didn’t, I hope one day that you will. All my love, Juliet
—————————————————————————
Kochana Claire, ‘Co’ i ‘gdyby’ to dwa niewinne słowa, ale gdy stają razem obok siebie nabierają mocy, by prześladować Cię przez całe życie. ‘Co’ ‘gdyby’, ‘Co ‘gdyby’ , ‘Co ‘gdyby’ .Nie wiem jak zakończyła się Twoja historia, ale jeśli to co czułaś było prawdziwą miłością, to nigdy nie jest za późno. Jeśli była ona prawdziwa wtedy, to czemu nie miałaby być i teraz. Potrzeba jedynie odwagi, by podążyć za głosem serca. Nie wiem jak to jest gdy kocha się tak jak Julia, miłością tak silną, że zmusza do porzucenia bliskich i przepłynięcia mórz, ale chciałabym wierzyć, że jeśli dane mi będzie kiedyś tak pokochać, to będę miała odwagę by za tym pójść.
Jeśli ty tego dotąd nie uczyniłaś Claire, to mam nadzieję, że to jeszcze zrobisz.
Twoja Julia.
I don’t know where life’s going, don’t know what we’ll find
this restlessness keeps growing, we’re running out of time
I don’t know life’s direction, just choose by choice of chance
Krzysztof Kiljański - I don’t know where life’s going
Czasami mam wrażenie jak by moje życie gdzieś się zatrzymało, już jakiś dobry czas temu … A ja ? Trwam, trwam, egzystuje a nie żyję … Podejmuje decyzję licząc, że będą one dobre, łudzę się przeskakując z płatka na płatek iż wszystko wyjdzie po mojej myśli …
Czasami chcieć jest ponad móc …
Me: Pogoda wraz z czwartym dniem wolnego wprowadza mnie w stan depresyjny …
Barbara Rybak: Popatrz do lustra, a stan depresyjny minie I usmiech pojawi sie na Twojej buzce ;-)
Me: az tak komicznie wygladam? Hahahah
Barbara Rybak: Ja sie zawsze usmiecham jak na Ciebie patrze :-)
Me: Dzieki zono :*
