Niedawno szukałem na google-maps szybkiego połączenia do pewnego miasta kiedy wyskoczyła chmurka z zdjęciem miejsca w którym mieszkam nie mogłem się powstrzymać ze śmiechu xD. A to ja zawsze się śmiałem że inni mieszkają w buszu :D hahaha.
Drobne zakupy …
… na wesele za jedyne 620 zł (w przybliżeniu).

* Karteczka “weselna” :), uważam że jest przeurocza :))).

* Niby zwykłe ale wybieranie ich sprawiło że stały się niezwykle :D. A tak po za tym mógł bym chyba chodzić w takich spodniach na co-dzień, strasznie mi się podoba taki styl :).

* Kwiaty dookoła mojej szyi mam nadzieję będą się ładnie komponować z krawatem który wybrałem :) (to chyba najdroższa koszula w moim życiu xD )

* Fiolet nadal jest w modzie :P. Chciałem ubrać mojego czarnego “śledzika” ale to przecież wesele a nie pogrzeb :P.

* Elegancko i sportowo :). Nie mogłem się powstrzymać, cena trampków była tak śmieszna że po prostu musiałem je mieć :D.

* Moja muzyka, niestety nie było wersji Delux :( cierpię z tego powodu ale jakoś się postaram żyć z tym faktem. Muzyka oczywiście jest mi potrzebna podczas ubierania :D, nic się nie zmieniło u mnie :D.

* Ponieważ dalej choruje musiałem się zaopatrzyć w wspomagacze :D tak jeśli poczuję się w kościele (czy innym miejscu, bo sam nie wiem czy to będzie kościelne czy tylko urzędowe) słabo zawsze będę mógł zażyć paracetamol z kofeiną :D i mieć nadzieję że postawi mnie na nogo :D hehhe.
PS. Tak chwale się :] (dopiski dla szyderców)
Jednak przemogłem się i zrobiłem sobie naleśniki :D mój “mały głodek” nie dawał mi spokoju i po prostu musiałem je zrobić :D. Wyszły mi (chyba, bo nadal jestem przeziębiony i nie za bardzo czuje co jem hahah ) dobre naleśniczki :). Podzielił bym się z Wami ale już wszystkie zjadłem :D.
I się rozchorowałem … Chce odpoczywać do końca tygodnia, mam nadzieje że już jutro będę się czuł dobrze :).
W sobotę były urodziny Holenderskiej Królowej z tej okazji sprawiłem sobie prezent a mianowicie aparacik.
Przeznaczę go specjalnie do kręcenia filmików na YouTube :D. Teraz będzie mnie jeszcze więcej :D Wiiii :D.
O M G ! Dostałem maila zwrotnego z biura głównego mojego pośrednika pracy. Zaczyna się coś naprawdę dziać! Ale się cieszę :) może w końcu się uda :))).
Po prostu …

… beach.
Byłem w zeszłym już można powiedzieć tygodniu na plaży. Było całkiem miło, miałem się tam z kimś spotkać ale jak to zazwyczaj bywa nic z tego nie wyszło, ale byłem tego świadom od samego początku tak więc nie był to jakiś dla mnie szok. Zresztą pojechałem tam sam dla siebie tak więc nie mam komu czego wypominać.

Porobiłem kilka fajnych fotek, zjadłem kolacjo obiad w McDonaldsie i wróciłem sobie do domu.

Nie żałuje że tam pojechałem, szkoda tylko że pogoda była średnia i nie zdecydowałem się na wyjazd troszkę wcześniej.
Miejsce w którym byłem to Haga, jest to miejsce miłych wspomnień z wakacji :). Cieszę się że mam tak blisko nad morze i tak naprawdę mogę tam jechać kiedy tylko będę chciał. W Polsce jest to mało możliwe, wyprawa z mojego miasta nad morze spokojnie można porównać do pielgrzymki.
Ach! Bym zapomniał, w zeszłym tygodniu byłem u fryzjera :P. Oczywiście zmieniłem całkowicie fryzurę :P. Nie chwaliłem się tak więc pierwsze zdjęcie z “nowymi” włosami prosto z nad morza :). Mam nadzieję, że się wam włoski podobają ;).

Pozdrawiam ;) i ściskam Was mocno ;).
Grrrr uwielbiam takie gry, poziom jest bardzo dobry, grafika również na dobrym poziomie ;). Brakuje tylko czasu, ale udało mi się trochę już odblokować rzeczy tak więc nie jest aż tak źle :).
Muszę powiedzieć, że troszkę nietypowa gra, bo nie chodzi w niej tylko aby być pierwszym na mecie :). Zbieramy punkty, strzelamy w przeciwników, a przede wszystkim dobrze się bawimy na naprawdę dobrym poziomie. Polecam BLURA :) świetna gra :).
Obiecane zdjęcia w “uszach”, prawda że ładny ze mnie zajączek :))). Czuje się już te klimaty Wielkanocne hahaha :D.
Zdjęcie zrobione specjalnie dla Ewelinki ;D.
PS. Zdjęć z imprezy nie mogę dodać, zostało to ustalone przez grupę z którą byłem na zabawie :P.
. Wyjechałem
.. Przyjechałem
… Położyłem się spać
Dobranoc :).

